Kochani! Byliśmy na Tajwanie!
Laureaci pierwszej edycji Konkursu Fizycznego " Poszukiwanie Talentów" reprezentowali Polskę na Międzynarodowym Sympozjum Młodych Ambasadorów Fizyki, które odbyło się w Taipei na Tajwanie w dniach 30.12,2005- 4.10.2006 r. Delegację naszą stanowili: Oskar Karnówka ze Szkoły Podstawowej nr 3 w Mikołowie, Paweł Malczewski ze Szkoły Podstawowej nr 4 w Rawie Mazowieckiej, Adam Lubos z Salezjańskiego Zespołu Szkół w Tarnowskich Górach, Malwina Barczyk z Gimnazjum nr 2 w Wolbromiu, Paweł Baj z Publicznego Gimnazjum nr 1 we Włodawie i Daria Matkowska z I Liceum Ogólnokształcącego w Świnoujściu oraz opiekunowie w osobach dr Anny Kaczorowskiej i dr. Andrzeja Wysmołka.

Sympozjum odbywało się w Tamkang University jednym z prywatnych, pięknie wyposażonych uniwersytetów tajwańskich. Biblioteka, pracownie i sale wykładowe, boisko, basen, budynki socjalne skupione są w uniwersyteckim campusie wśród kwitnących, bardzo zadbanych, chińskich ogrodów. Sympozjum rozpoczęło się ceremonią otwarcia, w czasie której każda z delegacji przedstawiła się i umieściła w sali flagę swojego kraju.

W czasie ceremonii otwarcia inauguracyjny wykład wygłosił honorowy gość Sympozjum prof. Douglas D.Osheroff - laureat Nagrody Nobla. Profesor Osheroff otrzymał tę nagrodę w 1996 roku w dziedzinie fizyki za odkrycie zjawiska nadciekłości izotopu helu. Jego wykład nie dotyczył jednak istoty dokonanego odkrycia, a raczej sposobu, drogi, która prowadzi uczonego do znaczących odkryć. Innym słowy, był to wykład o tym, jak zostać noblistą i myślę, że był on właściwie adresowany.
Sympozjum na Tajwanie nie miało charakteru konkursu, nie było na nim współzawodnictwa. Nie było komisji oceniającej, ani nagród i wyróżnień. To był mityng, spotkanie Młodych Ambasadorów i okazja do zaprezentowania swoich prac wykonanych w Konkursie "Poszukiwanie Talentów". Tym właśnie prezentacjom poświęcony był w zasadzie cały drugi dzień sympozjum. Delegacja każdego kraju stworzyła rodzaj stoiska z plakatami, zdjęciami i doświadczeniami, które ze sobą przywiozła. Każdy z członków polskiej delegacji miał elementy do wykonywania doświadczeń i przygotowany plakat, na którym zaprezentował wszystkie swoje prace plastyczne w zmniejszonej formie. Taki sposób przygotowania zapewnił nam sukces. Nasi laureaci byli oblegani przez cały czas trwania prezentacji. Wielokrotnie powtarzali doświadczenia i objaśniali je świetnie posługując się językiem angielskim. Najmłodszym pomagała tłumaczka. Mówili o wywiadach, które przeprowadzili z uczonymi fizykami, interpretowali zjawiska, które były na fotografiach i rysunkach. Miarą sukcesu polskiej drużyny było to, że kiedy stoiska innych krajów dawno były puste, wokół nas był ciągle tłum.

Kolejne dni Sympozjum wypełniały wizyty na uniwersytetach tajwańskich, w szkołach oraz wycieczki. Sympozjum było również dosyć ważnym wydarzeniem na Tajwanie. Świadczy o tym fakt, że trzyosobowe delegacje z każdego kraju były przyjęte przez ministra spraw zagranicznych Tajwanu pana Tan-Sun Chen oraz, że dla wszystkich uczestników Sympozjum wydali bankiety: mer Taipei oraz rektor Chinese Culture University. Podczas ostatniego wieczoru każda z delegacji prezentowała swój kraj. Mieliśmy na to ( jak wszyscy) tylko 5 minut. Malwina Barczyk przygotowała piękna prezentację o Polsce w Power Poincie, Oskar Karnówka zagrał na flecie, a wszyscy zaśpiewaliśmy kolędę przy akompaniamencie keyboardu, na którym grał Paweł Baj.

Dla wszystkich uczestników sympozjum było wielkim przeżyciem. Odzwierciedlała to atmosfera ceremonii zakończenia Sympozjum. Młodzież poczuła niepowtarzalną przyjemność jaką się ma ze spotkania przedstawicieli różnych narodowości i możliwości rozmów o fizyce i nie tylko.
Ostatnim pięknym elementem podróży był widok wierzchołków Himalajów wystających z nad morza chmur.



